ZGLISZCZA OSADY

Zgliszcza osady nad Wąską Strugą pozostały daleko poza nim. Pogubił rachubę czasu. Nie wiedział, ile dni i nocy spędził na samotnej, wędrówce w kniei. Wyczerpany do ostateczności, dotarł wreszcie do Vincennes. Chwiejąc się na nogach pchnął drzwi domu majora Dawisa,bez słowa dopadł wygodnego fotela i zwalił się nań jak kłoda. Z jego mokrego ubrania i z wysokich butów ściekało na podłogę lepkie błoto. Głowę zwiesił na piersi, przymknął powieki i ciężko oddychał. Wychudła, sczerniała twarz, nie golona brodiśj i dawno nie czesane włosy, wyglądające spod futrzanej czapkij sprawiały, że przedstawiał obraz nędzarza budzącego litość. Nie zadawane przez domowników pytania nie odpowiadał. Dopiero gdy nieco odsapnął i zjadł gorący posiłek, powiedział do żonjjfl Dawisa:Daj mi, Jenny, suchą odzież, a później przywołaj męża. Stała się rzecz straszna!

Witaj na stronie! Jestem z zawodu przedszkolanką, mam ogromne doświadczanie do pracy z dziećmi chcę dzielić się z Wami moja wiedza w tym temacie. Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu.