ZDENERWOWANY DAWIS

 

  • Zawsze wiedziałem, że jesteś podłym draniem! — zawołał zdenerwowany Dawis. A ty aniołkiem, co dla pieniędzy likwiduje trzech żołnierzy. Milcz! — ryknął wściekle major. Twarz mu posiniała a ręce leżące na stole poczęły drżeć. Widzisz, jestem w kłopocie — łagodnie zaczął Johann. —r straciłem wszystko nad Wąską Strugą, uratowałem ledwie ży- :ie. Nawet sztucera nie mam’ za co kupić. Odpalisz mi połowę malezionego skarbu i sza!…Major złapał się rękoma za głowę. Jego czoło uperlił pot. Dczy wbił w blat stołu. Zastanów się, Dawis… Widzisz, całą jesień i zimę straci- :em na węszeniu.

Witaj na stronie! Jestem z zawodu przedszkolanką, mam ogromne doświadczanie do pracy z dziećmi chcę dzielić się z Wami moja wiedza w tym temacie. Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu.