ZAJMOWANIE SIĘ UBÓSTWEM

Wracając do problemu ubóstwa — znika on na pewien czas z lamów prasy zupełnie i do­piero w pierwszej połowie 1980 roku pojawia­ją się w „Kulturze” dwa artykuły, oba pióra Krzysztofa Czabańskiego, podejmujące problem biedy. Osamotnienie — to rzecz o sytuacji ży­ciowej i położeniu materialnym emerytów, jaskrawo w wielu wypadkach odbiegającym od nie oszałamiającej przecież średniej krajo­wej. Drugi artykuł — O pożytkach zajmowania się ubóstwem, zawiera krótki rys historyczny poglądów na ubóstwo oraz przegląd współczes­nych problemów z nim związanych. Autor m.in. zwraca uwagę, że „wytworzył się […] nader niebezpieczny stereotyp, lansowany także w ruchu pomocy społecznej, że ludzie biedni sami są winni swojej sytuacji, że obszar ubós­twa w Polsce stanowi margines kryminalny”.

Witaj na stronie! Jestem z zawodu przedszkolanką, mam ogromne doświadczanie do pracy z dziećmi chcę dzielić się z Wami moja wiedza w tym temacie. Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu.