SPEŁNIENIE PROŚBY

  • Co się stało? Później, później wszystko opowiem. Teraz zrób, o co pro­siłem. I pozwól mi się gdzieś umyć.Gdy wykąpał się i nałożył świeżą bieliznę i ubranie, poczuł nagle rozkoszne ciepło. Łagodna senność poczęła ogarniać jego głowę, a ręce i nogi stały się dziwnie leniwe. Spojrzał na  wygodne łóżko, zasłane wełnianym kocem. Uśmiechnął się po  raz pierwszy chyba od paru tygodni i wyciągnął się na posłaniu. Gdy major Dawis zawiadomiony przez żorię o przybyciu gościa  wszedł do pokoju, Johann spał twardym snem niezwykle znużonego człowieka.Dopiero na drugi dzień Gunter wstał wypoczęty. Czuł się wy­śmienicie.

Witaj na stronie! Jestem z zawodu przedszkolanką, mam ogromne doświadczanie do pracy z dziećmi chcę dzielić się z Wami moja wiedza w tym temacie. Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu.